Przedmajowy chlewik polityczny

Patetyczny wstęp I
Rozkwitają larwy kleszczy już,
Zaczajone w pękach białych róż.
Nie panikuj gdy dopadną cię,
Zostać żywicielem – też istnienia sens!

Patetyczny wstęp II
Nie rzekniem złego słowa wszak
Elity zacne mamy!
Mężów szlachetnych nam nie brak
I nie odstają damy!
Nie znajdzie naród lepszych sług!
Niechaj ich chroni… No nie! Bez przesady…

KWICZENIE MA KOLOSALNĄ TERAŹNIEJSZOŚĆ!!!

Hetman Antoni
Będzie! Będzie wyprawa!
Będę miał działo
I będzie działo to strzelało!
Gdzieś powalczymy, coś zdobędziemy
Zwycięski sztandar na gruzach zatkniemy!

Biedny Miś
Wujciu, wujciu Antoni! Jakże to tak?
Czy nie widzisz jak mi źle?
Była dobra zabawa, szmal i medal…
Ach, dlaczego wyrzekłeś się mnie?

Who is who?
A ten pan i pani
Są przez Jarka sterowani,
Czy ta pani chociaż o tym wie?
Ona ma broszków ze sto dwa,
A on nie! Nie grał Maliniaka…

Głos z Radyja
Weź kartkę co ma kratki
I zaproś też sąsiadki
Swoje!
Z ołówkiem siądź gotowa,
Bo zaraz padną słowa
Moje!
To ja, podyktuję wam
Numer konta!
A ty, tych najświętszych cyfr
Nie poplątaj!

Ciastko dla dorosłych
Wyrwać chujom władzę chcę
I jak to zrobić dobrze wiem!
Ale chwilowo owo owo
Jakoś chujowo czuję się…

Ryś Nowoczesny
I ja otwieram nieraz usta,
A z nich wyfruwa bzdura mała.
Choć moja głowa nie jest pusta,
To nie jest także doskonała!
Więc kiedy nadszedł czas protestu
Jam na Maderze stawił czoła!
Choć nie puszczałem żadnych tekstów
I tak wyszedłem na matoła…

Rzepa do Andrzeja
Pytam cię, czemu niszczysz demokrację?
Czy nie widzisz, że PISiory robią źle?
Zrozum wreszcie! Z trybunałem ja mam rację,
To już nawet i ruchadło leśne wie!

Król Donek
Deszcz, wiosenny deszcz,
W gałę źle się gra,
A w dodatku prokurator
Pytań sporo ma!

Niepoślednie ziobro
Ma Europa Tuska
I tam jest kochany.
Trzeba go wyłuskać
I zakuć w kajdany!
Bo nie dlań wolność
I nie dlań swoboda!
Dla niego chleb suchy
I zatęchła woda!

I to tyle na razie…

P.S. Byle do wiosny!

Sposób na życie. Larwa

Łac. larva – maska, widmo (brrrr… straszne!). Jest to stadium rozwoju zwierzęcia politycznego czyli paskudnego raczej. Larwa ma dobrze wykształcony narząd gębowy i przeważnie nie rozmnaża się. A jeżeli już rozmnaża się, to zazwyczaj nie płaci alimentów…

W czasie wyborów larwy postępują dwojako. Jedne przemieniają się w piękne motylki, inne chowają się do kokonów żeby nie straszyć potencjalnych wyborców. Po wyborach – wiadomo…

Różne są gatunki larw. I tak:

CZERW – Larwa obecnie pozaparlamentarna. Kiedyś dominowała w Polsce i nie tylko w Polsce.

KIJANKA – Była nadzieja, że przepoczwarzy się w coś sensownego…

PĘDRAK – Każdy chyba wie o kogo chodzi?

GĄSIENICA – Larwa ludowa. Wpełza do parlamentu wbrew sondażom.

WĄGIER – Ma się za nowoczesną larwę. W pewnym sensie jest taką…

LARWA PANDORY – Wierzy, że niedługo znowu będzie lejkogębcem (jak Tusk wróci). Na razie kwiczy…

LARWA GOTTA – Tak naprawdę pochodzi od nazwiska innego piosenkarza (i ma numer 15). Kiedy osiągnie dojrzałość może być drapieżna!

Którą larwę wybierzemy następnym razem?

Tradycyjne Wielkanocne Śniadanko

Śniadanie jest najważniejszym posiłkiem, a Śniadanie Wielkanocne – najważniejszym śniadaniem. W kręgach zbliżonych do Mikołaja Miki Śniadanie Wielkanocne rozpoczyna się w porze sobotniej kolacji (czyli za pięć dwunasta przed południem) i trwa aż do samego skutku.

Na początek podzieliliśmy się jajkiem zawartym w ajerkoniaku. Następnie przemówił Mikołaj:

- Życzę wam tamtego samego co w zeszłym roku. Tamto nie spełniło się, więc nadal jest aktualne i nie ma sensu wymyślać nowych życzeń… A teraz jedzcie, pijcie, a za resztę wybaczyjcie!

I jedli wszyscy i pili wszyscy i wybaczali wszyscy…

Teraz jest poniedziałkowe popołudnie. Kolega Podśmiechujek oblał nas wodą z cynamonem w której Dobra Kobieta moczyła nogi i właśnie leży i jęczy, bo dostał w mordę… Jesteśmy mokrzy zewnętrznie, susi w środku i przeżywamy dwa czekania.

Pierwsze czekanie związane jest z Mikołajem Miką, który wziął dyżurny banknot stuzłotowy i udał się na stację benzynową. Drugie czekanie dotyczy stacjonarnej machiny Profesora Gendera. Ta, z kolei, leniwie nakapuje kolejkę…

Wesołych (prawie już byłych) Świąt!

 

—————————————————————————————————————————————-

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

Czternasty dzień kwietnia

Czternasty kwietnia bywa co roku. W tym dniu zdarzają się wydarzenia przeróżne: radosne, tragiczne, kontrowersyjne i takie sobie.

W okresie, który teraz przeżywamy na plan pierwszy wysuwa się wydarzenie z 14.04.966 r. Wtedy to książę Polan Mieszko I (ten z banknotu 10zł) przyjął chrzest. Uczynił to by legalnie oddalić siedem pogańskich żon, bo zapewne nieźle mu zalazły za skórę.

14.IV.1430r. Banda rozbójników z Czech, Moraw i Śląska napadła na klasztor jasnogórski. Zrabowali kosztowności, zabili kilku mnichów i zranili obraz Czarnej Madonny. Wkurzony król Polski Władysław Jagiełło (ten z banknotu 100zł) chciał, w ramach odwetu, najechać Czechy. Powstrzymało go nie chrześcijańskie miłosierdzie, lecz fakt, że większość rabusiów pyszniła się polską narodowością.

14.IV.1865r. W Waszyngtonie prezydent USA Abraham Lincoln (nie wiem czy jest na jakimś banknocie) został postrzelony w głowę przez aktora, w wyniku czego zmarł. Tego samego dnia umarł z przepicia prezydent Gwatemali Rafael Carrera. Gdybym miał do wyboru te dwa rodzaje śmierci, to chyba wiem, który bym wybrał…

14.IV.1896r. Opatentowano płatki kukurydziane. Oczywiście w USA. Zdaje się, że Adwentyści Dnia Siódmego mieli coś z tym wspólnego.

14.IV.1900r. Urodziła się Nina Chruszczowa. Była ona Pierwszą Damą ZSRR i trzecią żoną Nikity Chruszczowa (tego, który walił radzieckim butem w amerykańską mównicę).

14.IV.1912r. Tuż przed północą Titanic zderzył się z górą lodową i zaczął nabierać wody. Kaczyński nie ma z tym nic wspólnego. Tusk też chyba nie…

14.IV.1924 r. Prezydent RP Stanisław Wojciechowski wydał rozporządzenie o zmianie ustroju pieniężnego. Marka poszła paść się. Nie niemiecka wprawdzie, tylko polska i nie zastąpiło jej euro, tylko nasza swojska złotówka.

14.IV.1935r. Urodził się Erich von Däniken. Niestrudzony, chociaż nieco ostatnio zapomniany, opisywacz rzekomych(?) śladów pozostawionych na Ziemi przez UFO.

14.IV.1941r. Urodziła się Pola Raksa. Niezapomniana Marusia z serialu „Czterej pancerni i pies”. Ze wstydem przyznam, że najpierw zakochałem się w Janku Kosie, dopiero później zmieniłem orientację i doceniłem walory Marusi (i Lidki przy okazji też).

14.IV.1943r. Syn Józefa Stalina Jakow Dżugaszwili zginął od postrzału lub porażenia prądem. Rzecz nieosobliwa jeżeli chodzi o krewnych i znajomych Stalina, tyle tylko, że wydarzyło się to w niemieckim (nie polskim!) obozie koncentracyjnym.

14.IV.1950r. Prymas Wyszyński podpisał porozumienie z komuchami. Kościół polski w zamian za religię w szkołach i funkcjonowanie KUL-u uznał granice Ziem Odzyskanych i potępił „bandy podziemia” (wyklął „żołnierzy wyklętych”).

14.IV.1952r. Wisienka na torcie. Urodziła się posłanka Pawłowicz. Podobno przyszła na świat jako niemowlę, ale długo nie wytrwała w tym stanie. Trochę szkoda… Ale i tak wszyscy kochają Krystynę!

14.IV.1956r. Zaprezentowano pierwszy magnetowid. W ZSRR? Nie! W USA!

14.IV.1958r. Nad Bornholmem spłonął w atmosferze Sputnik 2 z psem Łajką na pokładzie. Bohaterska psina przyczyniła się do sukcesu propagandowego.

14.IV.2010r. Doszło do erupcji wulkanu na Islandii, która zakłóciła komunikację lotniczą i pogrzeb L. Kaczyńskiego. Diabeł go podkusił, tego wulkana?

14.IV.2017r. Głodny jestem… A zostało jeszcze parę godzin do jedynego dziś posiłku „do syta”.

 

—————————————————————————————————————————————————–

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

Bierz palmę i idź!

Niedzielne poranki Normalny lubił najbardziej. Wstał o szóstej, zrobił sobie kawę, rozsiadł w kuchni i zagłębił w lekturze „Dobrego wojaka Szwejka”. Trzy Panie spały (pochrapując lub nie) i było błogo aż do siódmej trzydzieści. Wtedy zaczęła wiercić się Psica. Normalny westchnął. Wiedział, że za chwilę będzie się działo. Odłożył książkę i czmychnął do łazienki.

Zabrał się do golenia, a mieszkanie zatętniło życiem . Psica obcesowo zbudziła Panią Normalną, a Pani Normalna wulgarnie ponazywała Psicę i kazała jej odp… się. Psica nie odp… się, więc Pani Normalna wstała z łóżka i, ubierając się, kontynuowała zawiesiste przeklinanie. Kiedy zobaczyła, że Normalny jest w łazience, załomotała do drzwi.

- Wyłaź!!! – wrzasnęła.

Normalny wstrzymał oddech. Na szczęście, Pani Normalna wzięła smycz i poszła z Psicą na spacer. Normalny odetchnął z ulgą. Tymczasem Pani Emerytowana włączyła Ulubione Radio, a Młoda Pani zapyskowała ze swojego pokoju…

Normalny przestał zwracać uwagę na odgłosy. Był prawie szczęśliwy. Uniknął spaceru z Psicą, nie zaciął się przy goleniu, a popołudnie u Mikołaja Miki zapowiadało się bardzo interesująco. Profesor Gender zaprosił swojego kolegę i dzisiaj ów kolega, Dr. Gnojko Świn – Świninka, miał wygłosić wykład pod tytułem  ”Czy matriarchat to samo zło, czy tylko zwykłe niedobro”? Biedak nie wiedział, że czeka go jeszcze jedna atrakcja, więc uśmiechnięty wyszedł z łazienki…

Pani Normalna akurat wróciła ze spaceru. Natychmiast zgasiła uśmiech Normalnego krótkim poleceniem:

- Bierz palmę i idź!

- Ależ kochanie…

- Zamknij się i słuchaj! Na spacerze spotkałam koleżankę. Ona mi powiedziała, więc to musi być prawda. Jeżeli facet osobiście pójdzie poświęcić palmę, a potem połknie bazię z tej palmy…

- To co?

- Alkohol przestanie mu smakować! Pani Emerytowana pójdzie z tobą i dopilnuje…

Normalnego zdruzgotało, niby nie wierzy w takie zabobony, ale…

 

———————————————————————————————————————————————————-

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

 

Patriotyzmu ci u nas niedostatek

Dzisiaj poznaliśmy wyniki prac Komisji Patriotycznej. Okazało się, że jest czym martwić się i że nie ma czego oblewać. Badania nie pozostawiają złudzeń. Upatriotyzowienie(?) społeczeństwa szybko dobija do dna i, na chwilę obecną, jest tylko o 0,001 punktu procentowego wyższe niż w niesławnym roku 1772 (w roku I rozbioru Polski). Krótko mówiąc: śmierć (lub wyjazd) chociaż jednego patrioty spowoduje, że wraże siły wystawią Rzeczpospolitą na Allegro.

Na szczęście, Komisja Patriotyczna nie tylko wieszczy, będzie też przeciwdziałać. Już dzisiaj do każdej instytucji, do każdej firmy, do każdego gospodarstwa domowego wprowadzona zostanie Komórka Patriotyczna, a w jednostkach mundurowych będą po dwie takie Komórki!

Działania tych Komórek skoordynuje Organ Patriotyczny w składzie: Prezydent (o ile nie zbiesi się), Premier (o ile będzie nim Szydło), Ojciec – Dyrektor (dowcipny i uśmiechnięty), Szeregowy Poseł (nieoficjalnie, ale skutecznie).

Już wkrótce wszyscy będą znali wszystkie zwrotki Mazurka Dąbrowskiego. Nawet w środku nocy obudzeni – poprawnie wyśpiewają to co trzeba!

Komórki Patriotyczne wygryzą raka kosmopolityzmu bezlitośnie!

 

———————————————————————————————————————————————————

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

Czas żale wylać

Ten tego… Działo się trochę. Najpierw godzinę ukradli, a teraz wiosna przyszła. Skaranie…

1. Gdybym miał animusz

To bym przed się brał,

Ale moje, moje libido

Diabeł w karty wygrał.

 

REF. A wszystko ta ciepła wódka,

Gdybym zimną pił,

Wtedy w sprawie swoich stosunków

Działałbym, a nie śnił…

 

2. Dziewczyn ja nie walę,

Konia nie biję,

Innych stworzeń, stworzeń żyjących

Także nie kryję…

 

REF. A wszystko te zimne piwo,

Gdybym grzane pił,

Teraz mógłbym skakać po kwiatkach

Bez utraty sił…

 

3. Proboszcz mówi: „Chłopie,

Dobry jest twój sort!

Możesz wielbić, wielbić Pawłowicz,

Wszak to też jest sport”…

 

REF. A wszystko te tanie wino,

Gdybym droższe chlał,

To bym nie znał szóstej godziny,

Ciągle drugą bym miał!

 

P.S. Jakie życie takie żale… Nie dziwi nic!

 

——————————————————————————————————————————————-

 

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

Mamono! Dlaczego duszę pokryłaś mi błoną?

Ostatnio niezbyt dobrze ma się moje człowieczeństwo. Mam wrażenie, że wycieka ze mnie ciurkiem, a jego miejsce zajmuje niezbyt sympatyczny sukinsynizm. Warczę na ludzi życzliwych i płaszczę przed ludźmi nieżyczliwymi. Opuściło mnie poczucie humoru, za to coraz częściej nawiedza brak poczucia honoru. Chciałem zostać człowiekiem interesu, a nie bardzo powoli staję się człowiekiem – interesem.

A Mikołaj Mika już dawno zapytywał:

- Po co ci to, biedny fiutku?

Dzisiaj zrobiłem psychoanalizę swoich wnętrzności niematerialnych. Wyniki wyszły niewesołe, a wnioski wyciągnąłem smutne. Jak tak dalej pójdzie, to nawet wszechstronny geniusz Profesora Gendera nie pomoże!

Naprawdę nie jest dobrze. Kiedy zamykam oczy to widzę (kolejność czasami zmienia się): sukienkę z zepsutym zamkiem błyskawicznym, źle przyciętą płytę kartonowo – gipsową, spodnie – dzwony, uszkodzoną metkownicę, niezidentyfikowaną część damskiej garderoby, złośliwą minę pewnego babska, posadzkę uwalaną błotem pośniegowym, otwarcie niezaszczycone obecnością…

Kiedy wreszcie zmorzy mnie sen, to śni mi się przymierzalnia w której przymierza biustonosze Wielka Trójca Kolegi Podśmiechujka, a potem przychodzi manekin i pokazuje środkowy palec…

Ufff… Ciężko jest… Ale nie dam się! Zrobię wszystko by odzyskać dawny polot, wrócić na blogi i znowu pisać… Tak mi dopomóż… No!

————————————————————————————————————————————–

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

O tym jak Prof. Gender Szydło uratował

Prof. Gender dokonał tego czynu tak sobie, mimochodem. A szedł ulicami Oświęcimia, raz wstąpił do restauracji, raz do kebabowni, a w międzyczasie posiłkował się żelkami z biedronki i ciemnym piwem o mocy 11%. Tak dotarł do przydrożnego drzewa. Fachowo sprawdził czy nie jest to brzoza i gwałtownie pojechał do rygi. Drzewo pokryło się spienioną substancją, która mogła zamortyzować wszystko.

Po chwili nadjechała rządowa kolumna. Była bardzo prawidłowo oznakowana: broszka połyskiwała intensywnie, a jodłowanie płaczliwym, damskim głosem też dało się słyszeć. Niestety, pomimo dobrej zmiany, skręcanie w lewo nadal nie jest zakazane i jakiś młody kierowca seicento postanowił skręcić w lewo tam i wtedy.

Nieszczęście mogło być gotowe, ale nie tym razem. Rządowa limuzyna też zboczyła w lewo i, chwała Najwyższemu, walnęła w drzewo, które chwilę wcześniej opatulił Prof. Gender. 50 km/h to jest nic dla profesorskiej rzygowiny, dlatego Pani Premier nic się nie stało. Najadła się tylko strachu, nawąchała lekkiego odoru i doznała obtarć w okolicach biustu.

Kiedy Kolega Podśmiechujek usłyszał o obrażeniach pasażerki rządowego auta, zasmucił się i powiedział:

- Szkoda, że nie jestem pielęgniarką w szpitalu na Szaserów…

Ale nie chodzi o Podśmiechujka. Chodzi o to, że nie popisał się Minister Macierewicz. Mógł zatrudnić młodego kierowcę seicento jako doradcę w MON i wtedy 21-latek nie pałętałby się seicentami po oświęcimskich ulicach…

Wprawdzie Prof. Gender i Opatrzność czuwają, ale przecież nie mogą być wszędzie… Zwłaszcza Opatrzność może nie dać rady!

————————————————————————————————————————————————–

 

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!

Handełe! Handełe! Handełe!

Długo nam się spało, ale nadejszło przebudzenie! Sny były deliryczne, jednak rzeczywistość okazała się jeszcze bardziej przerośnięta. Taki np. Mikołaj Mika, gdy ze snu podnosił skroń, pizgnął się w łeb przy pomocy stojaka na którym wisiały łachy!

- Co to jest? – zapytał nie wiadomo kogo.

Okazało się, że jesteśmy właścicielami sklepu odzieżowego. Zaś tam sklepu! Salonu wręcz!

Nawet Normalny był trochę zaskoczony.

- A ja myślałem, że włamanie do kontenera PCK to tylko sen!

No cóż. Mamy sklep, to mamy. Teraz będzie reklama:

Tylko u nas! Odzież gorszego i lepszego sortu! Jak również ciuchy najgorszego sortu! Między innymi:

- Obświniona majonezem dekoracyjnym śliczna bluzeczka pani Krystynki Pawłowicz.

- Historyczne portki Wałęsy, które Lechu podarł w kroku skacząc przez płot.

- Również niegdysiejsza kufajka byłego prezydenta i jego zimowa czapka – uszanka.

- Aferalne wdzianko PAD-a z jakimś napisem (napis po angielsku, kurna).

To tylko nieliczne kwiatki wśród licznych innych!

Teraz będzie apel:

Gdyby ktoś posiadał jakąś kapotę w którą nie mieści się od dawna, albo mieści bardzo luzacko… Nie chcemy niczego sugerować, ale ten tego…

Jeszcze kawałek piosenki:

„Za ostatni grosz kupię dziś jakiś ciuch, ładny ciuch”…

——————————————————————————————————————————————-

 

Potrzebne są środki na rehabilitację osoby, która jest jedną z nas:

Fundacja Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „SŁONECZKO”
77-400 Złotów, Stawnica 33A
konto:  89 8944 0003 0000 2088 2000 0010
w tytule wpłaty podać subkonto osoby, której chcemy przekazać naszą wpłatę: 442/P

Można też rozliczyć PIT na stronie fundacji:
Fundacja Słoneczko
KRS: 0000186434
Tamże są także wszystkie dane fundacji.

Więcej szczegółów na Kneziowisku. Zapraszam!