Odkryłem sens naszego życia

Jako ostatni przedstawiciel wielkiego rodu Mików tak długo myślałem, aż wymyśliłem cel naszego życia.

Musimy żyć pobożnie, musimy przestać grzeszyć!

Wtedy pójdziemy do Nieba i będziemy mogli zrobić tam Piekło.

Bagatela.

P.S. Byłbym zapomniał: Ba!

91 Komentarze

  1. Mamy żyć jak przystało na homo-sapiens, czyli rozumnie. Człowiek rozumny potrafi wybrać właściwą drogę. Ja świadomie grzechu nie popełniam. Brzydziłbym się sobą, gdyby było inaczej. Wszystkim tym, którzy sobie piekło na ziemi gotują, życzę powodzenia.

    • „brzydziłbym” – to w końcu jesteś facetem czy kobitą ?
      A może trzecia płeć.
      Czy braki w edukacji ?

  2. Mała korekta do poprzedniego postu.
    Powinno być : Brzydziłabym się sobą, gdyby coś takiego miało miejsce.

  3. Nadzieja – jak więc wytłumaczyć kłamstwo, które samo w sobie jest grzechem, a które mówimy, by nie ranić lub ochronić innych ?

  4. A piekło na ziemi to miałam i to bynajmniej nie przez moje grzeszenie. Częściowo przez upór, by dotrzymać przysięgi małżeńskiej i zostać przy oprawcy.

  5. Stella !
    Twoje
    „Przestać grzeszyć , to przestać żyć.”

    ma wymowę człowieka zepsutego. Tak ja to odebrałam.
    Zresztą „każdy jest kowalem własnego losu ” i ” jak się pościeli, tak się wyśpi”.

    Kłamstwo, jako tako, jest grzechem. Jednak mało istotne kłamstewko, mające pozytywne przesłanie, do grzechu bym nie zaliczyła. Np. moje kłamstwo dotyczące zaprzeczenia przed znajomą, o rzekomo nieznanych mi problemach alkoholowych sąsiada, do tej kategorii bym nie zaliczyła. Znajoma ta, nie była kandydatką na jego partnerkę, a zwykłą plotkarą.

    Miałam na uwadze piekło, które ludzie sobie sami gotują, będące niejednokrotnie następstwem swoich grzesznych, bądź co bądź występków.
    Nie rozumiem wszelkich nałogów. Nie rozumiem marnowania siebie w związku toksycznym. Nie rozumiem wielu ludzkich zachowań. Całe swoje życie postępuję uczciwie i honorowo. Czuję się szczęśliwa, prawie jak w niebie :P

  6. Nadzieja, jesteś jak woda destylowana – może i czysta, ale czy smaczna ? Wątpię. A ja pisząc ” przestać grzeszyć to przestać żyć” miałam na myśli ,że ludzie mają prawo do błędów i grzechów. Inaczej nie było by sakramentu spowiedzi i pokuty. Mylić się jest rzeczą ludzką, boską – wybaczać.Przypomnij sobie przypowieść o synu marnotrawnym. Wynika z tego, że masz małe szanse trafić do nieba, a bynajmniej nie przede mną . ;-) A zepsuta chyba nie jestem. I chyba nie znasz życia. I gdzie jest granica między dużym i małym grzechem ? A zabicie człowieka? Świadomie. Jako zawód – kat., lub w obronie dzieci , lub żołnierz ? A który nałóg jest grzechem , a który nie? Alkohol, kawa, narkotyki, sex, pielenie ogródka, blogowanie?

  7. A gdzie właściciel tego bloga? Czyżby umartwia się ? Wiecie – siermięga i biczowanie? ;-D

  8. Jestem, jestem. Właśnie wróciłem z Jasnej Góry. Jako człowiek spolegliwy, zgadzam się ze wszystkimi wyrażonymi tu opiniami.

  9. No i mi nie odpowiedziała. Może ma luki w dziedzinie biblii ? Albo z osobą tak upadłą jak ja, to ona nie będzie rozmawiać? Aż mi wstyd i głupio. chyba. :-)

    • Taka jest moja natura, że bardzo krytycznie oceniam wszystkich i wszystko. Nie akceptuję wielu zachowań.
      Masz rację. Mam luki w pamięci. Zapominam gdzie zostawiłam po sobie ślad. To z roztrzepania . A może i ADHD.:D Przepraszam.

      • To nie dziw się, że ludzie ciebie będą oceniać. I to żle oceniać. Już po blogach rozeszła się wieść o tobie. Stałaś się symbolem cnotki-dewotki. Tu na zaprzyjażnionych blogach piszą ludzie rożni. Mamy różne poglądy i gusty. Ale myślę, że dwie rzeczy nas na pewno łączą : staramy się innych zrozumieć i jesteśmy tolerancyjni. Ach, i jeszcze to, że staramy się sobie w różny sposób pomóc. Czasem radą, czasem żartem,czasem zwykłym wysłuchaniem (przeczytaniem). A ty mnie wcale nie znasz i nie próbowałaś poznać .( byłaś na moim blogu i cały od pierwszego wpisu przeczytałaś? wątpię) i mnie oceniłaś. Wiem, że czasem nie można czegoś zrozumieć, jak się tego nie przeżyło.

        • Nigdy nie byłam na Twoim blogu. Ustosunkowałam się do Twojej, jednej, jedynej wypowiedzi na tym tu blogu.
          Nie jestem blogerką, i nigdy nią nie zostanę. Internet służy mi w innym celu.
          Czasem gdzieś wejdę i najczęściej głową kiwam z niedowierzania. Choćby wtedy, kiedy czytam, jak to jedna z drugą lubią swoim facetom robić loda i jak to lubią PIEPRZYĆ się do utraty tchu.
          I jeszcze o waszej tolerancji. Kiedy gdzieś napisałam, że nie popieram Owsiaka to zostałam przez wszystkich was blogerów zlinczowana.
          Opinia środowiska blogerskiego na mój temat jest dla mnie tym bardziej pozytywna im więcej cech negatywnych pod swoim adresem usłyszę. To tak jak antonimy mają się do synonimów.
          Zakończmy już tę dyskusję. Szkoda czasu.

          • Jak ci szkoda czasu to tu nie zaglądaj. Chyba,że masz jakieś masochistyczne skłonności? Czemu czytasz o sexie, jeśli cię to brzydzi i przeraża ? Po paru słowach takiego bloga trzeba wyjść i oczy wodą święconą przepłukać. Czemu nie założysz własnego bloga? Boisz się? Bo może wcale nie okaże się, że jesteś taka wspaniała i normalna jak ci się wydaje? Może to my jesteśmy wspaniali i właśnie normalni? Nie pomyślałaś o tym? Ale takiego odmieńca jak ty ludzie też potrafią zaakceptować. Co do linczu za Owsiaka to nie wiem , co tam pisałaś,że tak ludzi zdenerwowałaś. Jesteś przeciwko WOŚP to daj na tacę. Twoja wola,czy chcesz pomóc chorym dzieciom czy dać na nowy samochód dla księdza. Możesz kupić sobie nowy pornus, aby po obejrzeniu całego móc się znowu bardzo zgorszyć i pomyśleć o sobie, że niedługo to świętą zostaniesz . A jeśli nie pamiętasz Biblii , to przytoczę lekturę na miarę twojej pamięci. „Kwoka” Jana Brzechwy….pewna Kwoka traktowała świat z wysoka….. Jesteś jak ta kwoka.

          • Szczerze mówiąc – raczej nieskładna wypowiedź.

            A co do Owsiaka – też go nie popieram, ale co ma Owsiak do tematu ?

          • Cytat z postu BYDLOKA
            ” co do Owsiaka – też go nie popieram”
            i tu popełniłeś błąd, niewybaczalny błąd.
            Bo,…….tym sposobem stałeś się moherem. Zwykłym, paskudnym, co to zamiast Owsiakowi, to tym w sukienkach na ich hulanki i swawole na tace rzuca.
            To jest właśnie poziom rozumowania blogerów. Prostacki, trywialny, infantylny. Taki na poziomie poniżej pierwszego szczebla w hierarchii wartości człowieka.

          • Pytanie. Po co wchodzisz tam gdzie piszą jak robić loda i jak lubią PIEPRZYĆ ( widzę, że lubisz to słowo, wielkie litery ) do utraty tchu . Internet to wybór. Znajdź sobie rzeczy, które Ciebie interesują.

          • Bydlok pyta, Nadzieja odpowiada.
            Trochę rozumowania logicznego by Ci się przydało, skoro zdecydowałeś się na publiczne pisanie.
            Bo, kiedy np. szukasz sposobu uruchomienia pralki to czy zaglądasz do menu restauratora, by go tam znaleźć ? Ty pewnie tak. Ja nie.
            Pierwszy raz zabrałam głos u Boji, kiedy chciał zostać mendą. Odwodziłam go od tego, argumentując, że jest to zły pomysł.
            Kochani blogerzy !!, jeżeli czujecie potrzebę pisania, to róbcie to na edytorze tekst, a nie zaśmiecajcie internetu.

          • Interpunkcja, gramatyka i braki w logicznym myśleniu.
            W mojej ocenie: osoba małoletnia próbująca zaistnieć.

          • Do Bydloka !!
            Gramatyki i interpunkcji można się nauczyć, kultury osobistej już nie. Kulturę z domu rodzinnego się wynosi. Ty nie miałeś tego szczęścia. Współczuję.
            Ja o tobie GŁUPEK nie mówię, mimo że jak głupi się zachowujesz.

          • do Bytloka !!
            widać gołym okiem, że dom rodzinny nie nauczył cię dobrego wychowania, zwanego kulturą osobistą.Na pojęcie kultury osobistej składa się wiele elementów. Jednym z nich jest ogłada towarzyska, czyli umiejętność prowadzenia rozmowy, NIE OBRAŻANIA SWOJEGO ADWERSARZA. Ty tej kultury nigdy nie posiądziesz, bo po pierwsze nie masz pojęcia o istnieniu czegoś takiego, a po drugie jest ona cechą, którą nabywa się w wyniku ciągłej pracy nad sobą przez całe życie. Jest ona pewną trwałą właściwości. Personalnie nazwałeś mnie głupią. Ale czy można czegoś innego, po takiej jak ty osobie się spodziewać.?
            A teraz rozbierz moją wypowiedź na czynniki pierwsze.

        • Wypraszam sobie, ja jestem małym chujkiem i na cudze blogi wchodzę wyłącznie po to, żeby się z nich pośmiać i dowartościować cudzym kosztem.

          A nadzieja to lewe konto Bydloga.

      • Jedyne co mi pozostaje to powiedzieć, że jesteś dziewczyno po prostu głupia i skończyć dyskusję.
        Mam nadzieję ( tfu ! ), że inni się do mojego ignorowania Głupoty ( bo przecież nie nadziei ) przyłączą.

        • Jedynie co mi pozostaje o tobie powiedzieć, to to, że bawiąc się w cenzora i poniżając mnie chcesz w ten sposób pokazać, że jesteś kimś lepszym. NIE jesteś.!!

        • Choć raz się z tobą Bydlog nie zgodzę. Jakoś nie mogę się pohamować od dyskusji z Nadzieją vel Głupotą. Bawi mnie niezmiernie miotanie się jej i wielka konsternacja. Ale inteligentna inaczej NvG robi postępy. Przynajmniej tobie próbuje jakoś nieudolnie odpowiadać. Mi – nie. Może dłuższe teksty są nie do ogarnięcia przez nią ? Biedne dziecko :( Na moje poniższe wpisy nie umiała odpowiedzieć. Może instrukcja przejścia na kolejną stronę jest za trudna, a robienie loda poleciała od razu wypróbować na listonoszu lub sąsiedzie i w natłoku pracy – zapomniała.

      • Przecież jesteś głupia. Najpierw piszesz o mnie „bydlok” później „bytlok” – najwyraźniej masz problemy z prawidłowym odczytywaniem imion własnych. Stawiasz kropki przed wykrzyknikami, używasz wielkich liter bez sensu, twoje wypowiedzi są bez ładu i składu. Komu jak komu ale towarzyska ogłada to przydałaby się przede wszystkim tobie pseudo kulturalna panienko z wyższych sfer.

        • Nadziejo vel Głupoto przeczytaj posty na dole. Wszystkie. Tam jest między innymi mój, mówiący jak przejść dalej ( do następnych stron).Dojdż do ostatniego wpisu Boja ( nie Boji ). Będzie łatwiej nam prowadzić dalszy ciąg tego zabawnego dialogu.
          Wspomniałaś coś o kulturze osobistej i o „nie obrażaniu swojego adwersarza”. Jak się ma to do tego, co na początku napisałaś o mnie : „Stella !
          Twoje
          „Przestać grzeszyć , to przestać żyć.”

          ma wymowę człowieka zepsutego.”? To ty, niedouczona panienko, próbowałaś mnie obrazić. Ponadto nazwałaś mnie (blogerów) prostaczką, osobą infantylną i trywialną. I gdzie twoja kultura ?

          • A pralkę potrafię uruchomić bez instrukcji. Ty Nadziejo nie ??? Dziwne.

          • Infantylny
            1. «o człowieku dorosłym: zachowujący się jak dziecko; też: świadczący o czyjejś niedojrzałości»

            trywialny
            1. «mało wyszukany, pospolity »
            2. «oczywisty i banalnie łatwy»
            No wypisz – wymaluj nasza Nadzieja !

        • Nie chciałam tego. Sprowokowałeś mnie. Najlepszym i adekwatnym byłby BYDLAK.
          I Na Tym zAkończem przyGodem z tobą.

          • To mieliście jakąś przygodę ? Oj nie ładnie tak coś ukrywać ! ;D
            Bydlog, a ja myślałam ( sądząc z twoich wypowiedzi ), że Ty jej patykiem nie chciałbyś tknąć.

          • Cudownie. Teraz naprawdę poprawiłaś mi humor. Niech zgadnę. Siedzisz w kącie i płaczesz ? Nikt Cię nie kocha ?

          • Sprowokował ? Dziewczyno nie daj się prowokować. GNIEW to jeden z grzechów głównych !

          • do Bydl..
            Zorientowałam się, że przebywasz za granicą. Kto jak kto, ale taki wykształciuch, po tylu przeczytanych lekturach i na zmywaku skończył ? Tymczasem ja, analfabeta twoim zdaniem, prowadzę biuro rachunkowe i zajmuję odpowiedzialne stanowisko finansowe w dużej korporacji. Nie zdradzę swoich dochodów, by nie robić ci przykrości. Znając wszystkie literki i cyferki, na bieżąco zapoznaję się, /czytając/ z literaturą /nie lekturą/ fachową. Tylko dobra znajomość fachu, zagadnienia jest i zawsze była w cenie. Pisz sobie swojego bloga na bezrobociu. Powodzenia.
            I kto tu jest głupi ?

          • Nadziejo vel Głupoto. Na twoje pytanie ” I kto tutaj jest głupi? ” – jedna nasuwa się odpowiedż – TY jesteś głupia. I na dodatek kłamać nie umiesz. A kłamstwo to grzech ! Nawet nie wiesz, jak łatwo w dzisiejszych czasach sprawdzić cię. A wiesz, że pieniądze szczęścia nie dają ? „I PRĘDZEJ WIELBŁĄD PRZEJDZIE PRZEZ UCHO IGIELNE, NIŻ BOGATY TRAFI DO NIEBA !” I powiadam ci , to wszystko w Biblii jest ! Zachowujesz się jak mała dziewczynka, która pobiegła po nową lalkę i krzyczy : Mam ładniejszą, mam ładniejszą ! Dzieciak z ciebie. Dziewczyno, jestem księgową z wykształcenia. Możemy trochę o finansach podyskutować. A może się boisz (jak zawsze)?

          • Ja też znam się na finansach! wiem, że pierwszy milion trzeba ukraść.

          • I to już ostatni mój wpis na tym blogu. Skierowany do Bydl…
            Nie płakałam, jakbyś sobie życzył. Dzieci, moje dzieci, by mi na to nie pozwoliły.
            A teraz uśmiechnij się!
            Przyjeżdża Bydl.. z Anglii, a ojciec do niego mówi:
            - Bydl..! Wywieź gnój
            - What ?
            - Łot krowy, łot konia.

          • Nadziejo, zawiodłaś moje nadzieje. Dowcipy na takim poziomie są śmieszne tylko w jednym przypadku: wtedy gdy opowiada je Karol Strasburger. Ale mimo wszystko nie odchodź, będzie mi Ciebie brakowało.

    • NADZIEJA MATKA GŁUPICH . Biedne dzieci. I biedny facet, który ma je z tobą niechcący. Ale się nagłowiła, by wymyślić dowcip. Jeszcze ludzi ze wsi obraża. A mówiła, że chrześcijanka. Taka z niej chrześcijanka, jak z koziej dupy trąba.
      Ostatni wpis, bo już jej kłamstwa i pojemność mózgu skończyła. Mi na nic nie odpowiedziała ostatnio. Wie ,że przegrała ze mną . Małe, biedne stworzonko.

      • Ponieważ żadna praca nie hańbi nie rozumiem dlaczego praca na zmywaku miałaby być czymś gorszym od pracy biurowej. Co prawda na zmywaku ostatni raz pracowałem w 1991 roku i to zupełnie za friko, ale mam pojęcie czym taka praca jest.
        Co do mierzenia wartości człowieka pieniędzmi na koncie – nie wypowiadam się.
        Ze wsi nie pochodzę, ale kocham polską wieś, te krowy, konie, kury, a ludzi mieszkających na wsi i opiekujących się tymi zwierzętami znam mnóstwo i mogę tylko rzec, że większość z nich to naprawdę dobrzy, fajni ludzie.

  10. oj uboga duchem, rozumem i wiarą w człowieka Nadziejo. Bydlog nigdy się nie stanie moherem paskudnym, bo jest świetnym i mądrym facetem. Na swawole może dawać nawet księżom i z nimi swawolić. Nic to nie zmieni. Ani to, że nie popiera Owsiaka. Ja Bydloga lubię, bo jest człowiekiem otwartym i tolerancyjnym. Myślę, że on mnie też, choć mamy czasem inne poglądy. A co do szczebli w hierarchii wartości człowieka, to dobrze, że ja jestem choćby na pierwszym, bo ty to leżysz pod tą drabiną w ekstazie samouwielbienia.
    I chciałam cię jeszcze poinformować,że księża noszą nie sukienki lecz sutanny z 33 guzikami :D. Dziewczyno, doucz się trochę. Wstyd coś reprezentować, a wiedzę mieć na poziomie przedszkola.

    • No ja tak do końca to tolerancyjny nie jestem. na przykład chamstwa nie toleruję. Rządów PO nie toleruję. Pedalskich parad na ulicach nie toleruję. Psów srających na chodnikach nie toleruję. Pedofili nie toleruję. Znalazłoby się jeszcze trochę rzeczy, których nie toleruję.
      A co do moherów. Często oglądam telewizję Trwam żeby mieć ogląd i pogląd, żeby dać dojść do głosu wszystkim opcjom nie tylko jednej jedynej słusznej onetowsko tefałenowskiej. A do Kościoła nie uczęszczam, zawsze miałem jakoś pod górkę. Tak, że i na tacę nie daję.

  11. Nadziejo, poniżej ramki do wpisu komentarza, jest napis „Dalej” ze strzałką. Kliknij. Przejdziesz do następnej strony naszego drogiego gospodarza tego bloga Boja. Prawie na końcu komentarzy jest wspólnie napisany wierszyk wychwalający o.Rydzyka. Myślę, że ci się spodoba. Jeśli chcesz , możesz dodać swój komentarz, a nawet swoją twórczość.
    Dla prostej (i skromnej osoby)- prosta instrukcja.

  12. Nadziejo, zrozumiałam przez twój dzisiejszy komentarz , że w internecie szukasz obsługi ….faceta? Czytasz blogi erotyczne, aby się nauczyć robić loda jakiemuś kolesiowi ? no to wybacz, bo myśleliśmy, że ty nas tu pouczać przyszłaś i wirtualnie napluć w twarz. A ty to równa dziewczyna jesteś ! Ty w celach edukacyjnych. To trzeba było nam od razu mówić, że ty się PIEPRZYĆ nie umiesz. No moja droga, to się nie ma co wstydzić. A nie owijasz w bawełnę. A więc loda się robi następująco : oczywiście musisz mieć przedstawiciela płci męskiej. Stajesz z nim twarzą w twarz. Możesz go najpierw całować w usta, oczy, lizać uszka i szyję.Przesuwasz się niżej. Rób to pomału i płynnie. Jeśli jest w koszulce-podciągasz mu ją, jeśli w koszuli- rozpinasz.Jak nabierzesz większej wprawy, możesz mu ją rozerwać. Faceci lubią takie trochę dzikie. Całuj jego tors, podgryzaj i podszczypuj sutki lub liż czubkiem języka. Całuj jego brzuszek i uda. Powinnaś być już w swojej ulubionej pozie (na kolanach). Nie dotykaj jego przyrodzenia rękami. Przez jakiś czas Całuj i liż podbrzusze i uda zbliżając się do kutaska. Powinien do tej pory już stać. I teraz pamiętaj – zawsze usta i język powinnaś mieć wilgotne, bo oni tam są bardzo wrażliwi i zamiast przyjemności sprawisz ból. Czubkiem wilgotnego języka muśnij jego czubeczek, całuj podbrzusze i znowu delikatnie liżnij samą końcówkę. Znowu przerwij. I tak coraz dłużej i mocniej. Gdy będziesz już miała całą główkę w ustach językiem liż . I wyjmij go . I znowu włóż ale troszkę głębiej . I rób takie ruch w górę i w dół na wypuszczając kutaska z ust. Co jakiś czas possij go robiąc podciśnienie , a gdy facet już będzie blisko – szybko przerwij i znowu całuj uda , podbrzusze. Jeśli on lubi możesz w tym czasie pieścić jego jądra ręką, a potem językiem, ustami lub brać jądra do ust. Uważaj, bo nie każdy lubi. Zajmij się znowu członkiem . Powtórz to co powyżej, ale możesz głębiej, prawie do gardła brać penis, Przerywać i zaczynać możesz kilka razy. Zależy jak długo on wytrzyma. Co jakiś czas patrz mu w oczy. Oni lubią te spojrzenia z dołu. Pamiętaj by zmieniać prędkość ssania, głębokość. Gdy faset ma wytrysk możesz, albo połknąć, albo pozwolić by ozdobił twoje piersi tzw kolią, itp. To taka podstawa. I kochana Nadziejo na drugi raz mów śmiało, czego nie wiesz – pomożemy, wytłumaczymy. A nie wyjeżdżasz z jakąś instrukcją pralki. Ja piorę bez instrukcji – taka jestem zdolna bestia. :D

  13. Nadziejo, tylko nie zapomnij mu spodni zdjąć, bo zdając się na twoją inteligencję , nie dopisałam tego.

      • Wiem,że Nadzieja inteligencją nie grzeszy, bo inaczej przeszła by na kolejne str Boja lub (co by było bardziej logiczne)by ze mną dyskutować – na mój blog. Albo na twój, by dalej cię krytykować.

        • Nadziejo vel Głupoto pisz tu poniżej, bo się tam chaos robi (jeśli nie umiesz przejść dalej). I ile ty masz lat dziecko zagubione we mgle?

  14. Nadziejo, naprawdę nie chcę żebyś odchodziła. Wręcz przeciwnie. Powinnaś wchodzić tu o wiele częściej. Wkurzanie Stelli i Bydloga to praca na cały etat – trudniejsza i bardziej odpowiedzialna niż praca w wielkiej korporacji. Może słabo płatna, ale jakaż satysfakcja!

    • Ja też traktuję jej wpisy jako rozrywkę. I trochę eksperyment : Jak daleko może się Nadzieja posunąć w swojej głupocie? Wniosek : Głupota Nadziei nie ma granic ! :D

    • Powiedź mi Boja, czy to z opluwania nieblogujących czerpiecie tę satysfakcję? A ja służy mam wam za spluwaczkę? Tak to u siebie na blogu wymyśliłeś?

      • Dziewczyno, sama tu pierwsza weszłaś. Pierwsza mnie skrytykowałaś. Następnie czepiłaś się też Bydloga. Cały czas chcesz udowodnic , że jesteś lepsza i mądrzejsza. Obrażasz ludzi starszych i bardziej doświadczonych życiowo od ciebie. Mówisz, że blogowanie jest dla ludzi zepsutych. Jeśli tak, to czemu tu wchodzisz? Niebywałą przyjemnośc sprawia ci nurzanie się w tej „zgniliżnie”? Przez to, że tu jesteś, poniekąd sama stałaś się blogerką-pasożytem.
        A satysfakcję czerpię z wyśmiewania głupoty i zajadłości w twojej chorej głowie, a nie z nieblogujących. Ja w przeciwieństwie do ciebie, nie dzielę ludzi na blogujących i nieblogujących, tylko mądrych i głupich, lub dobrych i złych, inteligentnych i zupełnie zidiociałych. Ty zawsze jesteś ta druga.
        I jeszcze coś : ZE MNĄ SIĘ NIE ZACZYNA ! I WARA OD MOICH PRZYJACIÓŁ PSYCHOPATYCZNA KŁAMCZUCHO !
        I faktycznie możesz służy za spluwaczkę. Już dawno zauważyłam, że masz zboczone masochistyczne skłonności.

  15. Droga Nadziejo. Po raz pierwszy piszę na swoim blogu całkowicie poważnie. Nie czerpię satysfakcji z opluwania kogokolwiek. Powiem więcej: nikogo nie opluwam, a już zwłaszcza moich gości. Pierwsze Twoje komentarze przyjąłem życzliwie i odpowiedziałem na nie trochę ironicznie (na wszystkie tak odpowiadam), ale bez złośliwości przecież. Później popełniłaś kardynalny błąd: zamiast atakować poglądy Stelli (co jest wskazane, o ile ma się inne), Ty zaatakowałaś Stellę, a tego się nie robi. Dlatego wynikła cała ta awantura. Cieszy mnie ruch na moim blogu, ale wolałbym dyskusję merytoryczną, a nie wzajemne obrażanie się.

  16. Ja nie mogę, wpis króciutki i z bardzo dobrym przekazem, ale za to dyskusja pod nim niesamowita i osobiście zgodzę sie z większością wypowiedzi Boja, Bydloga i Stelli co do Nadziei wolę się nie wypowiadać, bo nie chcę nikogo obrażać, ale gdybym wpadła na takie cos u siebie to chyba bym nie wytrzymała i pojechała po całości, jestem spokojna i cierpliwa, jednak podejrzewam że pekłabym tak samo jak Stella Pozdrawiam

  17. Nie grzeszyć? Grzech to imaginacja powstała w umyśle ludzi, którzy chcieliby, ale się boją. Chyba się do nich nie zaliczasz (?)
    Teza, że istnieje uniwersalny sens życia jakoś do mnie nie przemawia, ale gdybym miała go wskazać żartem, to będzie nim pieniądz.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.