Krótka rozprawa o wierze i niewierze

WYSTĘPUJĄ:

STACJONARNIE:

- Zbiorowy podmiot liryczny: My

- Persona non grata: Strażnik Miejski

- VIP (Very Important Person): Nie tym razem

- VIP (Tanie Piwo): W ilości niewystarczającej

ZAOCZNIE:

- Teiści: Niezależnie od wyznania

- Ateiści: Niezależnie od bezwyznania

TREŚĆ ROZPRAWY:

Ateista jest i nie jest. Jest niewierzący i nie jest wierzący. Teista wprost przeciwnie. Nie jest i jest. Nie jest niewierzący i jest wierzący…

SKĄD W TYM WSZYSTKIM STRAŻNIK MIEJSKI?:

Przylazł, dziad jeden, i chciał nas mandatami pokarać. A wielki był jak góra! Musieliśmy spier…

ZAKOŃCZENIE:

Jeszcze nie zakończyło się…

POST SCRIPTUM:

Samo oglądanie nie pozwala stwierdzić kto jest kim (pod względem niematerialnym). Trzeba poczekać aż dana osoba buzię otworzy albo czynić zacznie…

POST SCRIPTUM NUMER DWA:

My wyznajemy niepewną świecką religię, która zawiera w sobie różne elementy. Nie wiemy jak to się ma w stosunku do czegokolwiek, bo nie zdążyliśmy (przez nałaźliwego Strażnika Miejskiego) rozkminić tematu w rozprawie…

36 Komentarze

  1. Przypomniało mi się jak w okresie transformacji systemu na podstawowych testach z j. angielskiego w jednym z pytań proszono o rozwinięcie i przetłumaczenie skrótu VIP. Prawie 80% badanych „rozwinęło się” i wg nich VIP to „Very Impertynent Persona”, czyli Bardzo Ważna Osoba. Przyszłość pokazała, że niewiele to się mija z prawdą. ;)

  2. W książce, którą aktualnie czytam jest zdanie: wierzący to, ci którzy stworzyli boga, który stworzył wierzących, a którzy stworzyli boga, który stworzył wierzących itd., itd…
    Tym samym można rzec autorytatywnie, że ateistów nie ma, bo oni nie stworzyli boga, który stworzyłby ateistów.

  3. Dwa rodzaje VIP-ów ;D. No i przylazł jeden taki wielkolud i przerwał rozprawianie na temat wiary i niewiary ;/. To jemu wlepić mandat należy!

  4. Witaj, Bojo.

    Jakoś mi to wszystko agnostycyzmem pachnie, zważywszy, że „agnostyk może być ateistą, teistą, albo… żadnym z nich”:)

    Niejaki Jan Hartman powiadał:
    „Agnostycyzm to postawa uczciwości intelektualnej. Agnostyk mówi tak: gdyby Bóg istniał, oczekiwałby, że będę agnostykiem, bo naprawdę nie wiem. Jest pychą udawać, że się wie coś, czego się nie wie.”

    W sumie sama już nie wiem, czy coś w kwestii wiary i niewiary rozjaśniłam:)

    Pozdrawiam:)

  5. Wygląda mi na to, że piwo choć tanie, było dobre niezwykle i mocno pobudziło do rozważań i formułowania egzystencjalnych myśli. Zresztą może wystarczyło tylko, że go było dużo. Gdyby nie ten strażnik to może jakiś traktat by powstał. Pozdrawiam

    • Strażnika zapewne Opatrzność zesłała. Widocznie ludzkość nie dojrzała jeszcze do poznania prawdziwej prawdy!

    • W przyszłości niedalekiej straż miejska może okazać się przydatna. Będzie karać mandatami ateistów, a po zmianie władzy – teistów…

      • Straż to pasożyty i jako takie winno się tępić.Kosztują mnóstwo a generują jedynie wściekłość bo to wszak ci których policja nie chciała,innymi słowy nieudacznicy. Po zmianie władzy ,przez chwilę wcale nie będzie za nic mandatów bo coś trzeba obiecać by wygrać.

  6. Trzeba jakoś tego Strażnika się pozbyć, no bo inaczej nigdy nie rozkminicie……. i co ja bidna pocznę. Ciekawość mnie zeżre. ;) . :D . :D .

  7. Pozbyć się strażnika można donosząc mu że opodal,ulic kilka,wlepi mandat na pewno ale to wersja dla wierzących bo trzeba wierzyć by się udało.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.