Smutna piosenka na przyszłość

Śpiewać każdy może. Szkoda, że Marylka ostatnio śpiewa jakby gorzej… Mamy nadzieję, że to tylko przejściowe trudności i wkrótce wróci ona do takiej formy:

A teraz nowy tekst do tej piosenki, bardziej pasujący do nadchodzącego czasu:

Znów nadciąga zima
I będzie długo trwać.
Miś zimę przetrzyma,
Bo może w norze spać.

A ja niedostrzegalnie
(Odziany marnie)
Podkurczam się…

Śnieg, mój drogi bracie,
Zasypie wolny kraj.
Czas założyć gacie,
By nie przeziębić jaj!

A ja w cieniutkim dessous
I bez sukcesu
Wycieram nos…

Pan, między zimami,
Zbyt krótki zmieścił czas,
Więc trzeba czasami
Uderzyć lekko w gaz…

Uderzyć lekko w gaz…

Uderzyć lekko w gaz…

Ude………………………………………………………………………………………………………………….

47 Komentarze

  1. Klik dobry:)
    Maryla Rodowicz i tak dobrze sie trzyma, jak na swoje lata. Ileż w niej energii! Stokroć wolę Marylkę, niż te wszystkie „małolaty”, których artystyczny śpiew przypomina jęki i stęki. Jakaś taka siedziała na krześle w Opolu i tak stękała /artyzm i technika!/, że krzesło skojarzyło mi się z muszlą klozetową. ;) :)

    Pozdrawiam serdecznie.

    • Uwielbiam Marylę Rodowicz, ale akurat w Opolu trochę mnie zawiodła. A ci jej goście to już naprawdę popisali się…
      Małolatom trzeba dać czas, może się wyrobią?

  2. Z Marylą jest jak PiSem, albo się kocha albo nie znosi, ale z jej dorobkiem można kobiecie wiele wybaczyć.
    Znaczy sie, trza barek uzupełnić, bo podobno zima przyjdzie już w listopadzie ;-)

    • Rozbawiło mnie porównanie Maryli do PIS-u. Od razu wyobraziłem sobie pisowskie gwiazdy występujące w roli chórku Rodowiczki… Mocna rzecz!
      Zima już jest. Temperatura poniżej 15 stopni jest oznaką zimy!

  3. Czyli wychodzi na to, że trzeba śledzić ceny paliw, bo w zimie może być z tym różnie. Fakt, w sumie teraz z dnia na dzień robi się chłodniej, to i w listopadzie można powiedzieć, że zima gdzieś w okolicy już jest.

    Nie za bardzo śledziłem festiwal w Opolu 2017. Dlatego też nie mogę wypowiedzieć się co do poziomu benefisu Maryli Rodowicz. Jedynym występem zostałem poczęstowany dziś w przerwie między programami, chodzi o Dodę i ,,Niech żyje bal”. Trudno coś napisać o tym, niby było OK, choć to nie do końca było to…

    Pozdrawiam!

    • Trzeba śledzić ceny paliw i jakość ich sprawdzać ustawicznie!

      Ja wiem, że Marylka jeszcze wróci do formy, jeszcze nie jest taka całkiem stara…

  4. nowy tekst, bardzo, bardzo :) :) :)

    … a Marylka… niech popatrzy w kalendarz… i w swój dowód… niestety struny głosowe też wiele tracą z upływającym czasem, pech che, że bardziej widać to u kobiet niż u mężczyzn… a Marylka lata całe się nie oszczędzała i teraz trudno oczekiwać, że głos znowu będzie mieć jak za młodych lat… teksty pominę, gdyż obecnie sama chałtura i dobrego tekściarza ze świeca nie znajdziesz… a jak się dobre nowe teksty trafią, to najczęściej przez przypadek, a nie dlatego, że taki był plan.

    • Hmmm… Najpierw „nowy tekst, bardzo, bardzo”, a później „obecnie sama chałtura i dobrego tekściarza ze świeca nie znajdziesz”… Jak to rozumieć?

  5. Witaj, Bojo.

    Łatwopalność gazu trochę drastycznie mi się skojarzyła, ale mam grypę, więc wiele mi trzeba wybaczać:)

    Pozdrawiam:)

  6. W głowie niektórym zaszumiało i zamiast piosenkarzami, zostali celebrytami. Może ktoś lubi patrzeć, na sztuczną twarz, pióra, wióry i sznury. Niestety, nie o to chodzi, ponieważ i całopalni, i łatwopalni wszyscy jesteśmy, więc trzeba podrobów pilnować, gdyż mrozoodporni także nie jesteśmy.

  7. Marylę bardzo lubię i podziwiam, ale nie spodobało mi się, że pokazała się w Opolu, zwłaszcza po całej awanturze z tym festiwalem na początku sezonu. Dlatego m.in. tej imprezy nie oglądałam.

  8. Chwytny tekst i pewnie wielu artystów będzie zachwyconych i z chęcią ów ukradną i odśpiewają jako swój ale ja o tytułowym, który kojarzy mi się z faktem czyjejś śmierci. Niestety, nekrologów brak. Nikogo ciekawego nie żegnamy a szkoda bo wielu zasłużonych , dostojnych…..

    • Ja chętnie odstąpię za niewielką gratyfikacją…

      No cóż… Ludzie, również ci dostojni i zasłużeni, nie bardzo pchają się na nekrologi…

  9. Złapałam się za głowę gdy zobaczyłam jak Maryla Rodowicz wywijała na swoim jubileuszu. Uwielbiam jej piosenki – są dla mnie kultowe i nigdy nie przeminą, ale wydaje mi się, że może już tego za dużo? Może przesadza? Ale ja o tym nie decyduję i jeżeli jej to pasuje – niech sobie wywija i pląsa.
    Pozdrawiam, M.
    (Nowy tekst chwytliwy!)

  10. Maryle Rodowicz zawsze ceniłam i podziwiałam. I nadal będę cenić i podziwiać za dorobek artystyczny. Ale ostatnie Opole pominę milczeniem, by czegoś nie naPiSać..
    Zima podobno ma być ostra, trzeba zatem nucąc Twoje nowe słowa do starej piosenki barek solidnie zaopatrzyć ;)

  11. W Marylce kocham Osiecką. A z tym gazem to tak nie przesadzaj, zawsze może być drożej. Do taniego łatwo się przyzwyczaić, gorzej przejść na droższą opcję
    Pozdrawiam
    zolza73.blogspot.com
    goodmorning73.blogspit.com

  12. Tekst jest Osieckiej, o ile mnie pamięć nie myli. I to on jest świetny. Marylka znana jest zresztą z podbierania tekstów (i melodii :) ) znanym wykonawcom.Jest dobrym odtwórcą. Nie twórcą. I tyle.
    Możesz mnie znienawidzić, ale zdanie nie zmienię.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.